Ogłoszenie


KONTAKT:
rockmetalforum.pun.pl@gmail.com
GG: 6338022

#31 2011-10-26 20:52:11

weedthroaster

User

Zarejestrowany: 2011-10-26
Posty: 189
WWW

Re: Machine Head

Nagle? Od Burn my Eyes to The Blackening było jedyną sluchalną płytką MH, no to co w tym dziwnego, że oczekiwałem raczej dalszego rozwijania zajebistej formuły z blackening (która swoją drogą miała chyba największe noty u krytyków w historii zespołu, co na pewno przełożyło się na sprzedaż), a nie powrotu (nie całkowitego, ale jednak) do mallcorowego grania z burning red czy superchargera? Nie jestem fanem tego bandu, ale Burn My Eyes uważam za klasykę a i przedostatniej płytki słuchało się bardzo w chuj miło.


Dziwnym nie jest.

www - women - weed - whiskey

Offline

 

#32 2011-10-26 21:02:48

 Rog3r

The King of Biscuits

6439790
Skąd: Nowy Sącz
Zarejestrowany: 2010-09-11
Posty: 2786
Preferowany styl: Disco w rytmie Polo
WWW

Re: Machine Head

weedthroaster napisał:

Nagle? Od Burn my Eyes to The Blackening było jedyną sluchalną płytką MH

A Through the Ashes of Empires? The Blackening było dojrzalszą kontynuacją właśnie tego albumu. Takie kawałki jak Imperium (!), Elegy czy Left Unfinished to mocne maszinhedowe walce. Chyba nie zestawisz tej płyty z nu-metalowym Superchargerem?

weedthroaster napisał:

a nie powrotu (nie całkowitego, ale jednak) do mallcorowego grania z burning red czy superchargera?

Ja na nowym albumie za cholerę nie słyszę podobieństw to tych dwóch krążków... Wystarczy porównać same gitary, przecież na na TBR i Supercharger praktycznie nie było solówek (o ile mnie pamięć nie myli).

weedthroaster napisał:

Burn My Eyes uważam za klasykę a i przedostatniej płytki słuchało się bardzo w chuj miło.

Tutaj się zgadzam. W sumie za jedyną słabą płytę MH uważam The More Things Change... Która po za chyba 3 utworami ciągnie się jak flaki z olejem. Już wolę od niej Superchargera i The Burning Red, jakoś nu-metal nigdy mnie specjalnie nie drażnił.

Offline

 

#33 2011-10-26 21:16:07

weedthroaster

User

Zarejestrowany: 2011-10-26
Posty: 189
WWW

Re: Machine Head

no dobra, tru de eszes było niezgorsze, ale do następnika nie ma jej co porównywać, za dużo zwolnień i smród z Superchargera wyczuwalny. A propos supercharger, to słuchałem tej płytki kiedyś na zmianę z System of a Down i Slipknot (uwaga! to NIE był komplement!). A nowy album to straszne zadzierzgnięcie zwieraczy na zasadzie "co ludzie powiedzą jak dalej bedziemy grali ciężko?". Nie tędy droga.


Dziwnym nie jest.

www - women - weed - whiskey

Offline

 

#34 2011-10-26 21:25:16

 BialyMurzyn

BialyMurzyn

status bialymurzyn00@aqq.eu
1150197
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2010-09-18
Posty: 626
LastFM: lastfm.pl/user/BialyMurzyn00

Re: Machine Head

W nowym albumie ładnie grają gitarki, a co najważniejsze Robb nie wyje tak jak zdarzało mu się na wcześniejszych płytach. Nie uważam tej płyty, za jakieś straszne złagodzenie. Jest tylko lekko łagodniejsza od poprzedników. Nie jest do The Blackening, ale płyta nie jest zła.

Offline

 

#35 2011-10-26 21:29:19

 XerX

Hiss

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-09-12
Posty: 3006

Re: Machine Head

Ja bym powiedział, że ta płyta jest przystępniejsza w odbiorze i tyle. Wpada w ucho i można słuchać raz za razem.

Ostatnio edytowany przez XerX (2011-10-26 21:31:00)


Should the Compact Disc become soiled with fingerprints, dust or dirt, it can be wiped (always in a straight line, from center to edge) with a clean, soft, dry, lint-free cloth. No solvent or abrasive cleaner should ever be used. If you follow these suggestions, your Compact Discs will provide a lifetime of pure listening enjoyment.

Without Light I am.

Offline

 

#36 2011-10-26 21:32:27

weedthroaster

User

Zarejestrowany: 2011-10-26
Posty: 189
WWW

Re: Machine Head

"Przystępniejsza w odbiorze"? Nie wiem co to za tłumaczenie jakości muzyki, ale zupełnie do mnie nie trafia.
Tłuste brzmienie wiosny nie czyni, aczkolwiek pewnie kupię w końcu ten album, cobym miał komplet.


Dziwnym nie jest.

www - women - weed - whiskey

Offline

 

#37 2011-10-27 15:21:55

 XerX

Hiss

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-09-12
Posty: 3006

Re: Machine Head

Czy ja wiem czy to ma tłumaczyć jakość muzyki... Chodziło mi o to, że na Locust są chwytliwe, melodyjne kawałki. O, albo ten utwór,  w którym śpiewają dzieci muzyków, po prostu fajnie i miło się tego słucha.


Should the Compact Disc become soiled with fingerprints, dust or dirt, it can be wiped (always in a straight line, from center to edge) with a clean, soft, dry, lint-free cloth. No solvent or abrasive cleaner should ever be used. If you follow these suggestions, your Compact Discs will provide a lifetime of pure listening enjoyment.

Without Light I am.

Offline

 

#38 2011-12-10 20:09:33

 kudlacz

Rincewind

Skąd: ze Świata Dysku
Zarejestrowany: 2009-08-25
Posty: 3371
Preferowany styl: zajebisty
Ulubione zespoły : te najbardziej zajebiste
LastFM: kudlaty-a7x
WWW

Re: Machine Head

Ja porównywał nie będę ze starszymi wydawnictwami bo nie znam jakoś nie wiadomo jak ich twórczości, ale mogę napisać, że nowa płyta na długo zagości w moim jadłospisie. Zajebiście mi się podoba całość a w szczególności "Be still and know", "Locust", "This is the end" i "Who we are"


To nie ja ociekam zajębistością.
To zajebistość ocieka mną aby być bardziej zajebistą.

Offline

 

#39 2011-12-10 20:51:14

 XerX

Hiss

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-09-12
Posty: 3006

Re: Machine Head

No to posłuchaj jeszcze dwóch poprzednich albumów. The Blackening uchodzi za ich opus magnum, Through the Ashes jest albumem, który wyniósł ich na salony.


Should the Compact Disc become soiled with fingerprints, dust or dirt, it can be wiped (always in a straight line, from center to edge) with a clean, soft, dry, lint-free cloth. No solvent or abrasive cleaner should ever be used. If you follow these suggestions, your Compact Discs will provide a lifetime of pure listening enjoyment.

Without Light I am.

Offline

 

#40 2011-12-10 20:55:38

 kudlacz

Rincewind

Skąd: ze Świata Dysku
Zarejestrowany: 2009-08-25
Posty: 3371
Preferowany styl: zajebisty
Ulubione zespoły : te najbardziej zajebiste
LastFM: kudlaty-a7x
WWW

Re: Machine Head

są tak melodyjne jak ten? a jak z czystymi wokalami? bo najnowszy właśnie tym mnie urzekł


To nie ja ociekam zajębistością.
To zajebistość ocieka mną aby być bardziej zajebistą.

Offline

 

#41 2011-12-10 21:03:09

 XerX

Hiss

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-09-12
Posty: 3006

Re: Machine Head

A sam posłuchaj!


Ale nie. Nie są tak melodyjne, a dominującym wokalem jest krzyk Flynna. Przed nagrywaniem Unto the Locust Robert Flynn brał lekcje śpiewu, więc to dlatego na tym albumie możemy uświadczyć tyle czystego wokalu.


Should the Compact Disc become soiled with fingerprints, dust or dirt, it can be wiped (always in a straight line, from center to edge) with a clean, soft, dry, lint-free cloth. No solvent or abrasive cleaner should ever be used. If you follow these suggestions, your Compact Discs will provide a lifetime of pure listening enjoyment.

Without Light I am.

Offline

 

#42 2011-12-10 23:19:03

 Rog3r

The King of Biscuits

6439790
Skąd: Nowy Sącz
Zarejestrowany: 2010-09-11
Posty: 2786
Preferowany styl: Disco w rytmie Polo
WWW

Re: Machine Head

Kudłacz jak Ci przypasił Locust to obadaj Through the Ashes of Empires. Supercharher i The Burning Red też są w sumie melodyjne, ale muzycznie dosyć słabe, takie pod Drowning Pool bym powiedział.
Za to Burn My Eyes to już klasyka, ale mało na niej melodii (obadaj kawałek Davidian)

Offline

 

#43 2012-02-18 22:21:11

Gosyer

Gość

Re: Machine Head

W tym roku na sonisphere. (Nie) wybiera się ktoś?

A co do twórczości - dla mnie najlepszym ich albumem pozostanie Burn My Eyes i dodatek do niego w postaci More things... Aczkolwiek reszta tez jest nakurwista (oczywiście wykluczając superszajser). Jest to jedyna grupa u której byłem w stanie przeżyć rapowy smród (na The Burning Red). W zasadzie po Blackeningu spodziewałem się powrotu do korzeni, ale wyszedł im taki Locust. Miły, przyjemny, melodyjny, ale ja nie tego od tej grupy oczekiwałem ...

 

#44 2012-02-19 12:53:10

 XerX

Hiss

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-09-12
Posty: 3006

Re: Machine Head

Nie znam ich albumu z czasów przed Through the Ashes i jakoś boję się posłuchać.


Should the Compact Disc become soiled with fingerprints, dust or dirt, it can be wiped (always in a straight line, from center to edge) with a clean, soft, dry, lint-free cloth. No solvent or abrasive cleaner should ever be used. If you follow these suggestions, your Compact Discs will provide a lifetime of pure listening enjoyment.

Without Light I am.

Offline

 

#45 2012-02-19 13:09:31

 Rog3r

The King of Biscuits

6439790
Skąd: Nowy Sącz
Zarejestrowany: 2010-09-11
Posty: 2786
Preferowany styl: Disco w rytmie Polo
WWW

Re: Machine Head

Burn My Eyes to dobry materiał.

A kolega powyżej pitoli utarte opinie albumach Supercharger czy The Burning Red, a nie wspomina o takich perełkach jak np Buldozer  Wolę te dwa albumy jak nudny More Things To Change.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.biouroda24.pl